fbpx

Selen w chorobie Hashimoto – czy konieczna jest suplementacja? Jedna zmiana, która pomoże Ci wytrwać w chorobie! Poznaj selen od podszewki

Selen jest pierwiastkiem, mającym znaczenie dla osób chorujących na chorobę Hashimoto. Oczywiście istotną rolę pełni u wszystkich, nawet zdrowych, ludzi. Bez selenu nasza obrona przed reaktywnymi formami tlenu, a więc szkodliwymi produktami wielu reakcji, byłaby znacznie upośledzona. Wiąże się to m.in. ze zmniejszonym ryzykiem zachorowania na nowotwory. Wchodzi on także w skład wielu enzymów. Dzięki nim możliwa jest np. konwersja hormonu T4 (tyroksyny) do T3 (trójjodotyroniny). Okazuje się być pomocny w leczeniu chorób neurologicznych.

Tarczyca jest największym magazynem selenu w ludzkim organizmie. Może być to jedną z przyczyn zwiększonego ryzyka zachorowania na chorobę Hashimoto przy niedoborze selenu.

Zgodnie z najnowszymi wytycznymi, osoby powyżej 12. roku życia powinny spożywać 55 ug selenu w ciągu doby.

Zapotrzebowanie wzrasta u kobiet w ciąży (60 ug) i karmiących (70 ug). Spożycie w populacji Polskiej niestety przeważnie nie jest wystarczające.

Źródła selenu to przede wszystkim podroby, skorupiaki i ryby. Znajduje się także w produktach roślinnych – suchych nasionach roślin strączkowych, orzechach, grzybach czy czosnku. Zawartość zależy natomiast od zasobności gleby, sposobu uprawy roślin. Podobnie jest z mlekiem i produktami mlecznymi. W tej sytuacji zawartość selenu zależy od jego ilości w paszy dla bydła.

Z żywności selen przyswaja się w ok. 90%. Aby mimo to poprawić jego wchłanianie, łącz wyżej wymienione produkty ze źródłami białka, witaminy A, C oraz E. Pogorszone wchłanianie selenu występuje w diecie niedoborowej w białko oraz bogatej w metale ciężkie.

Istotnym tematem w kontekście choroby Hashimoto jest suplementacja selenu.

Ventura i wsp. w swojej pracy przywołują kilka badań. Jedno z nich trwało 90 dni. Zostało przeprowadzone na grupie 71 osób z zapaleniem autoimmunologicznym tarczycy. Wszyscy byli leczeni lewotyroksyną. Część badanych suplementowała 200 ug seleninu sodu (postać nieorganiczna) dziennie, część korzystała tylko z leku. U osób suplementujących zauważono spadek wartości przeciwciał anty-TPO. U części wartość ta unormowała się. Poprawiła się także echogeniczność tarczycy. Samopoczucie zgłaszane przez te osoby również było zdecydowanie lepsze.

W innym badaniu pacjenci, również leczeni lewotyroksyną, przyjmowali selenometioninę (postać organiczna) w dawce 200 ug dziennie. Tu również zauważono spadek wartości przeciwciał. Po 3 miesiącach stanowił on znaczne wartości, w trakcie kolejnych trzech dalej ulegał zmniejszeniu. Jedno z dłuższych badań trwało 9 miesięcy i potwierdziło poprzednie wyniki. Dodam jeszcze, że suplementacja selenomietioniny u kobiet z autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy, łagodzi powstały stan zapalny.

Nie polecam jednak przesadzić z selenem – jego nadmiar jest równie niebezpieczny, co niedobór. Może dochodzić do wymiotów, nudności, bólu brzucha, biegunek. Poza przewodem pokarmowym możesz zauważyć wypadające włosy, kruche i łamliwe paznokcie.

Trzymam kciuki za Wasze zdrówko!

 

 

 

Piśmiennictwo:

1. Ratajczak M., Gietka-Czernel M. Rola selenu w organizmie człowieka. Postępy Nauk Medycznych, 12, 2016; 929-933.

2. Pod red. Jarosz M. Normy żywienia dla populacji Polski. Instytut Żywności I Żywienia, 2017.

3. Ventura M., Melo M., Carrilko F. Selenium and thyroid disease: from pathophysiology to treatment. International Journal of Endocrinology, 2017. ID: 1297658.

Recent Posts
jak-schudnac-karmiac-piersiamartwy-ciag