fbpx

10 rzeczy, którymi nieświadomie psujesz walkę z tłuszczem

Próbujesz zrzucić kilka zbędnych kilogramów, ale z marnym skutkiem? Możliwe, że powód kryje się w jednym z tych 10 punktów!

1. Jesz zbyt szybko.

Wielu z nas słyszało kiedyś stwierdzenie “Poczekaj 20 minut po jedzeniu, żeby sprawdzić, czy wciąż jesteś głodny”. Okazuje się, że jest w tym trochę prawdy. (1) Mniej więcej tyle właśnie potrzeba czasu, aby sygnał sytości z żołądka dotarł do mózgu.

2. Jesz za mało białka

W porównaniu do tłuszczu i węglowodanów białko sprawia, że dłużej czujesz się nasycony. Strawienie i przyswojenie go wymaga spalenia większej ilości energii. Ponadto większa podaż białka pomaga zapobiec utracie tkanki mięśniowej, gdy kalorie zostają obcięte.  (2, 3)

3. Nie jesz warzyw

Warzywa zawierają błonnik, oraz niezbędne dla nas witaminy i minerały. Badania sugerują, że jeśli nie dostarczymy odpowiedniej ilości mikroelementów, nasz mózg wyśle “sygnały głodu”, żebyśmy je dostarczyli. Niestety nie potrafimy rozróżnić sygnału głodu mikroelementów od “normalnego” głodu, zatem łatwo doprowadzić do zbyt dużej podaży kalorii. (4)

4. Masz w domu słodycze

Co z oczu, to z serca. Jeśli nie masz w domu słodyczy, ani innego rodzaju snacków, to nie masz po co sięgnąć w poniedziałek wieczorem, po ciężkim i stresującym dniu w pracy.

5. Nie masz czasu

Albo teraz wygenerujesz czas na aktywność fizyczną i zdrowe jedzenie, albo w przyszłości będziesz musiał go wygenerować na lekarzy i choroby. Twój wybór.

6. Polegasz tylko na treningu jako narzędziu do utraty tkanki tłuszczowej

Trening siłowy, jest świetny jeżeli chodzi o poprawę zdrowia, oraz bodziec do rozwoju tkanki mięśniowej. Dodatkowo zwiększa nasz wydatek energetyczny, co może spowodować, że zaczniemy chudnąć. Jednak kiedy zaczynamy trenować, instynktownie jemy więcej, niż dotychczas i mamy tendencje do bycia mniej aktywni w ciągu dnia. (5)

7. Zakupy na głodnego

Kiedy idziemy na zakupy będąc głodnym, od razu wrzucamy do koszyka wszystko, co nam zaświeci przed oczami, a w efekcie… Patrz punkt 4.

8. Pijesz “pełne” wersje coca coli, pepsi etc.

Jeżeli już musisz pić takie rzeczy, to sięgnij po wersję “diet”. Nie, nie dostaniesz od nich raka, jak twierdzą niektórzy internetowi eksperci, chyba że będziesz pić ponad 5 litrów coli light dziennie (6)

9. Jesz za dużo “zdrowych rzeczy”

To, że coś jest organiczne, z wolnego chowu, bez glutenu, laktozy, jest zdrowe, nie znaczy, że nie ma kalorii. Musisz zapamiętać, że tyje się od zbyt dużej podaży kalorii, a nie od określonego rodzaju jedzenia.

10. Nie zwracasz uwagi na szczegóły

Diabeł tkwi w szczegółach. Tak naprawdę, to jesz więcej niż Ci się wydaje, nawet jeśli to liczysz i zapisujesz, bo nie zapisujesz wszystkiego. (7) Dokończenie obiadu po dziecku? To jedno ciastko, które “nic Ci nie zrobi”? Jedna kostka czekolady? Cukier w kawie/herbacie? Tak, to wszystko są kalorie. Grosz do grosza…
1 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2936415/

2 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23107521

3 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9683329

4 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2988700/

5 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25614205

6 https://examine.com/nutrition/is-diet-soda-bad-for-you/

7 https://www.nature.com/articles/ijo2009251

Recent Posts
strefa-ciezarowtut